altana

Altana

(Powrót do listy budynków)

W końcu XIX białostoczanie doczekali się urokliwego miejsca na popołudniowe i niedzielne spacery. Była to mała dziewięciohektarowa oaza zieleni. W miejscu dawnego wielkiego stawu usytuowanego miedzy Pałacem Branickich a ul.Bulwarową (dzisiaj Branickiego) wkomponowano Ogród miejski. Miejsce po stawie osuszono, pojawiły się tam klomby i starannie dobrane drzewa. Rzeka Biała miała nastrajać romantycznie, o czym świadczy usytuowanie mostku. Fontanna witała gości wchodzących główną bramą od strony hotelu Ritz. W okrągłym, drewnianym pawilonie „Raj” spacerowicze mogli smacznie zjeść. Całość ogrodzono stylizowanym neobarokowym murem z kutymi kratami, z trzema wkomponowanymi w mur bramami. Projektantem parku był jeden z najwybitniejszych polskich architektów ogrodów Walerian Kronemberg.

Po odzyskaniu niepodległości patronem parku został ks. Józef Poniatowski. Młodzi białostoczanie częściej jednak nazywali park „ Argentyną” od granych tu tang podczas licznych zabaw i festynów. Park był świadkiem wyznań miłosnych, ale też sercowych dramatów, kiedy to bowiem porzucone kochanki próbowały odebrać sobie życie (na szczęście bezskutecznie), rzucając się w odmęty rzeki Białej.

W latach 30 park zmienił wygląd zgodnie z projektem Stanisława Życińskiego Zadory. Zlikwidowano ogrodzenie i bramy, park zyskał zaś szeroką promenadę z sadzawką i szeroką aleję biegnąca ku Zwierzyńcowi. Rozebrano również ulubioną przez białostocką inteligencję restauracje Raj, w której w latach 20 odbywały się również wystawy miejscowych artystów. W 1933 rozpoczęła się także budowa Teatru Miejskiego im. Marszałka J. Piłsudskiego zakończona w 1938r. Zetem na kilka lat białostoczanie stracili to romantyczne i trochę tajemnicze miejsce.

Galeria zdjęć archiwalnych budynku: